Mayones bis.
Wiele do napisania nie mam. Progi gotowe, główka też, gryf nie, korpus prawie.
| Bieriozoczka. Druga, mniejsza połowa poszła na dżazz bass. |
| Mięszanie kleju. Obok półki i deski do przycisku. |
| Bejca niebieska i wbrew pozorom turkusowa. |
Oczywiście schrzanił `się' fornir na obrzeżu, trza było zapełniać tym czy owym, i tak zapacykuje się klienta na czarno.
włod
No comments:
Post a Comment
Note: only a member of this blog may post a comment.